Pokazywanie postów oznaczonych etykietą DIY. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą DIY. Pokaż wszystkie posty

sobota, 12 grudnia 2015

Peeling cukrowy domowej roboty

W poprzednim poście przedstawiłam 4 pomysły na własnoręczne wykonane prezentów bożonarodzeniowych, jeśli chcesz go przeczytać kliknij tutaj. Dzisiaj zamieszczam tutorial, jak przygotować jeden z nich.

Peeling cukrowy



To bardzo prosty i tani sposób na sprawienie komuś przyjemności. Do przygotowania potrzebujemy:

  • słoiczek, im szczelniej zakręcamy tym lepiej - chodzi o zatrzymanie aromatu. Najlepszy będzie taki z uszczelką typu wek jak do przetworów. Ja użyłam słoiczka zakupionego w Pepco za 1,99 zł.
  • cukier kryształ - ilość zależna od wielkości słoika. Koszt ok 0,50 zł na słoik.
  • oliwa z oliwek, olej z migdałów lub inny, który mamy pod ręka o niezbyt intensywnym zapachu.
  • dodatki zapachowe typu olejki eteryczne, olejki spożywcze, przyprawy, suszone płatki kwiatów.
  • ewentualnie barwniki, np. niewielka ilość barwnika spożywczego, rozdrobnionego cienia do powiek albo brokat.


Wykonanie:

1. Porządnie wymyć i wysuszyć słoiczki.



2. Do miseczki nasypać cukier. Odmierzyłam najpierw potrzebną ilość wsypując suchy cukier do słoików (zrobiłam 2 peelingi) prawie do pełna, zostawiając niewielki margines na dodatki i biorąc pod uwagę, że cukier się "rozpulchni".

3. Dodać olej. Ja dozowałam po trochu i na oko, cały czas mieszając aż do uzyskania konsystencji mokrego piasku. Trzeba uważać aby nie dodać za dużo, żeby cukier się nie rozpuścił, w razie takiej sytuacji ratujemy peeling szybciutko dodając więcej cukru.

4. Dodać wybrane dodatki zapachowe. Ze względu na okres zimowy wybrałam wanilię i cynamon. W celu uzyskania zapachu wanilii użyłam cukru wanilinowego, którego do całości peelingu wsypałam niecałą paczkę- zapach nie był zbyt intensywny jednak wyczuwalny. W celu mocniejszego efektu proponuję dodać olejku aromatycznego. Następnie peeling rozdzieliłam do osobnych miseczek na dwie części i do jednej z nich dodałam cynamon, który dodatkowo zabarwił cukier.

5. Przesypać peeling do słoiczka. Z racji tego, że mój peeling był dwukolorowy rozmieściłam go warstwowo, żeby uzyskać ciekawszy efekt.

6. Zamknąć słoiczek.

7. Ozdobić

8. Gotowe!

Prawda, że proste?

Na nakrętkę nałożyłam serwetkę i zawiązałam sznurkiem. M przygotował etykietki w wordzie, które po wydrukowaniu przykleiłam taśmą dwustronną.

Całkowity koszt:
  • 2 słoiki -3,98zł
  • Cukier- może ze 2 szklanki czyli jakieś 1 zł
  • Oliwa - kilka łyżek, przyjmijmy 1 zł
  • Torebka cukru wanilinowgo-50 gr
  • Cynamon - kilka gram, max. 50 gr


Czyli wychodzi maksymalnie 7 zł za 2 słoiczki peelingu, a jeśli macie ładne słoiczki w domu i obejdzie się bez kupna to koszt wyniesie 3 zł. 



piątek, 11 grudnia 2015

Zapachowe mydełka handmade

Przedstawiam sposób wykonania kolejnego pomysłu, który wykorzystaliśmy w tym roku do przygotowania prezentów pod choinkę (lista inspiracji tutaj). Tym razem opiszę nasza przygodę z przetapianiem mydełek.
Na samodzielne robienie mydła, wykorzystując tłuszcz i ług bym się nie zdecydowała w domowych warunkach, dlatego wykorzystałam prostszą metodę z użyciem gotowego mydła. Pierwszy raz z tym sposobem spotkałam się jakieś 10 lat temu na warsztatach na slot art festival i bardzo mi się to spodobało. Po powrocie z festiwalu kilka razy zrobiłam sobie takie mydełka i na tym się skończyło, a teraz sobie przypomniałam jakie to fajne;) 






 Czego potrzebujemy:
  • 2 szare mydła, ja kupiłam 100 % naturalne za 0,99 zł.
  • Dodatki zapachowe i peelingujace - można dodać prawie wszystko co nam przychodzi do głowy: płatki owsiane, otręby, kawa, herbata, przyprawy, skórka otarta z owoców, suszone płatki kwiatów, olejki zapachowe, wiórki kokosowe.
  • Kilka łyżek oliwy z oliwek, oleju ze słodkich migdałów, arganowego czy kokosowego.
  • Wrzątek.
  • Foremki do wylewania mydła, np. Silikonowe do mufinek, kubeczki plastikowe.


Sposób wykonania:

1. Na tarce o grubych oczkach ścieramy mydła i przesypujemy do garnuszka.

2. Ustawiamy w kąpieli wodnej (dłuższa wersja) lub na małym palniku i podgrzewamy.

3. Do wiórków mydlanych dodajemy 2-3 łyżki wybranego oleju, w razie potrzeby można nieco więcej.

4. Dodajemy stopniowo wrzątku i dość często mieszamy, nie bójmy się dodawać więcej - masa jest wtedy "łatwiejsza w obróbce".

5. Kiedy masa się rozpuści (mogą zostać niewielkie grudki) w stopniu umożliwiającym przelewanie/ formowanie, wsypujemy dodatki. Tu mamy pełną dowolność i wszystko zależy od naszej kreatywności. Ja podzieliłam ja na 3 części:

  • do jednej dodałam płatki owsiane, olejek pomarańczowy a na dnie foremki ułożyłam goździki,
  • do drugiej dodałam zmieloną kawę, na dnie foremki ułożyłam ziarenka kawy,
  • do trzeciej dodałam cynamon i płatki migdałów.
6. Foremki smarujemy olejem lub wazeliną i przekładamy gotową masę mydlaną, zostawiamy do stężenia i wysuszenia. Może to trwać do 24 godzin, w zależności od ilości zużytej wody. Potem wyciągamy z foremek, zostawiamy do całkowitego wysuszenia i gotowe.

7. Pakujemy.

8. Dajemy w prezencie ;)

Z 2 szarych mydeł po 100 gr wyszło mi 11 zapachowych mydełek. Pachną świetnie i miałabym ochotę je zjeść;) jestem przekonana, że taki prezent zostanie doceniony.



Całkowity koszt:
mydła - 2 zł
Dodatki - max 2 zł
Czas wykonania - około 2 godziny ( mydło w kąpieli dość długo się roztapiało, dlatego radzę użyć garnuszka o grubym dnie i podgrzewać bezpośrednio na małym ogniu).



Miłej zabawy!

Jak już tu jesteś zobacz też:
Peeling cukrowy domowej roboty



czwartek, 10 grudnia 2015

4 pomysły na prezenty świąteczne domowej roboty - DIY


Święta zbliżają się wielkimi krokami, najwyższy czas pomyśleć nad prezentami pod choinkę dla najbliższych. Bardzo zachęcam do przygotowania tych upominków osobiście. Takie ręcznie wykonane prezenty mają w sobie urok i z pewnością ucieszą obdarowane osoby.
Wykonanie prezentów handmade wymaga nieraz więcej czasu i zaangażowania, niż kupno gotowych, jednak jestem przekonana, że trud włożony w pracę zostanie doceniony, a prezenty na długo zapamiętane.
Upominki domowej roboty mają jeszcze jedną istotna zaletę - są stosunkowo tanie. Wiele z materiałów potrzebnych do ich wykonania znajdziemy w domu, kilka trzeba dokupić, ale jeśli nie decydujemy się na masową produkcję to naprawdę koszty zamkną się zazwyczaj w kilku-kilkunastu złotych. Jedyne czego potrzebujemy to pomysł i zapał do pracy. Jeśli więc stoicie przed dylematem co kupić, czy kolejny krawat, zestaw skarpetek lub drogeryjny krem, zastanówcie się nad alternatywą, którą tu proponuję.

Poniżej przedstawiam listę prezentów, które my w tym roku przygotowujemy dla naszej rodziny i znajomych.

1. Peeling cukrowy waniliowo-cynamonowy.



Kosmetyk uniwersalny, bardzo prosty w przygotowaniu. Wybrałam zapach waniliowy oraz cynamonowy, gdyż łatwo je uzyskać przy pomocy naturalnych składników i pasuje do pory roku. 5 minut roboty, ładne opakowanie i mamy super prezent, w sam raz dla przyjaciółki, mamy, babci.

2. Zapachowe mydełka



Mydełka wykonane po przetopieniu szarego naturalnego mydła przy użyciu naturalnych dodatków, który każdy ma w swojej kuchni. Pachną obłędnie! I z pewnością pozwolą wprowadzić kojący klimat podczas kąpieli. Tak jak w przypadku peelingu cukrowego - ładne opakowanie dodaje im uroku.

3. Smakowa oliwa z oliwek



Żeby nie było, że tylko "babskie" prezenty robimy, znalazł się też pomysł dla amatora gotowania. Wykorzystałam butelkę po oleju, papryczkę chili i przyprawy. To będzie bardzo aromatyczna wersja oliwy na ostro.

4. Kule cotton ball lights



Dekoracja ze świecących kul cieszy się ostatnio bardzo duża popularnością. Zdecydowanie najbardziej kosztowna, wymagająca i czasochłonna propozycja, ale warto! Opis przygotowania takich kul znajdziecie w innym moim poście - Cotton ball lights - DIY

W najbliższym czasie przygotuję też opisy krok po kroku jak zrobić takie prezenty. Mam nadzieję, że kogoś zainspirowałam i przekonałam, że ręcznie robione prezenty mogą być tanie, praktyczne i fajne.